title

MITY O NURKOWANIU

Mity o nurkowaniu

10 Mar 2016, Posted by admin in CZYTELNIA

#1 Czy to prawda, że aby zacząć nurkować trzeba mieć doskonałą kondycję, być ultra wysportowanym i od wielu lat pływać?

Gdy słyszę takie pytanie, często odpowiadam, że to trochę tak, jak jazda na rowerze. Przecież każdy może jeździć, ale nie każdy startuje w międzynarodowych wyścigach.

Z nurkowaniem jest bardzo podobnie. W zależności jakie nurkowania chcesz wykonywać tyle treningów jest wymagane. Jeśli to nurkowania rekreacyjne nie musisz być Herkulesem!

Osoby, które od wielu lat pływają często będą się czuły dużo lepiej pod wodą, bo częściej przebywają w żywiole jakim jest woda.

Federacje nurkowe, które wydają certyfikację dla płetwonurków często stawiają wymagania wstępne w zakresie pływania. Możecie być pewni, że z tym zadaniem spokojnie dacie sobie radę.

No chyba, że 500 metrów spaceru powoduje u Was potężną zadyszkę ?

Osobiście znam wiele osób, które pływając nie czuły się komfortowo, a jednak nurkują godzinami. Pamiętaj także, że pod wodą sztuka pływania (nurkowania) różni się od technik pływania na powierzchni. Może się zdziwisz, ale wiele osób powie, że pod wodą jest dużo łatwiej.

 

#2 Czy to prawda, że żeby nurkować muszę lecieć do Egiptu lub jechać do Chorwacji?

….o nie! Nurkować możesz także w Polsce. To są wspaniałe nurkowania!

Jak Polska długa i szeroka nurkujemy tam,  gdzie jest coś do zobaczenia, pozwalają na to uwarunkowania bezpieczeństwa oraz są to miejsca i rodzaje nurkowań, do których posiadamy odpowiednie uprawnienia nurkowe.

Nurkujemy zatem od Morza Bałtyckiego przez jeziora Warmii i Mazur,  zatopione wyrobiska (kamieniołomy i „glinianki”) oraz obiekty budowlane.

Polskie kamieniołomy słyną z wysokiej  przejrzystości wody.  Możemy obserwować oryginalne formacje skalne, a często także przygotowane przez lokalne bazy nurkowe podwodne atrakcje (np. zatopione autobusy, samoloty, fragmenty infrastruktury).

Polskie jeziora oprócz formacji dennych także mają do pokazania faunę i florę. Jest co zobaczyć, a przejrzystość wody sięga często kilkunastu metrów. W swoich toniach kryją skarby i pamiątki, które pozostawiła historia.

Bałtyk? To nasz skarb. Tysiące wraków i to tych drewnianych, które wodowane były kilkaset lat temu! To prawdziwy rarytas, ale także pamiątka po krwawych bitwach. Co ciekawe, w Bałtyku tylko w ilościach śladowych występuje Świdrak Okrętowy – małż, który żywi się celulozą będącą składem drewnianych elementów.  Są miejsca, gdzie zupełnie go nie ma, dlatego mamy dostęp do jedynego morza, które jest rajem dla miłośników drewnianych wraków. Dodajmy, że świdraki potrzebują tylko kilku lat żeby strawić duży statek, dlatego w ciepłych morzach drewniane wraki znacznie gorzej się zachowują.

W Egipcie są lepsze nurkowania?

Ja bym powiedział są inne. Tam jest ciepła woda, a my mamy zimną, która lepiej konserwuje. Tam jest słona woda, a my możemy nurkować w Bałtyku (o znacznie mniejszym zasoleniu), a także w wielu słodkowodnych akwenach. Tam jest przepiękna rafa, a my mamy nasze lokalne cuda natury i historyczne artefakty.

Nie podlega żadnym dyskusjom fakt, że Polska ma wiele wspaniałych miejsc do nurkowania. Można i warto zanurzyć się w naszych wodach.

Jak mówił Klasyk: „swego nie znacie, cudze chwalicie”.

 

#3 Czy to prawda, że żeby zacząć nurkować muszę wydać dużo pieniędzy na zakup sprzętu?

Rzeczywiście skafander, butla, automat oddechowy, kamizelka wypornościowa, balast….jeszcze lepiej nowy samochód terenowy, przyczepa kempingowa, własna sprężarka…

To wszystko może powodować znaczne obciążenie dla budżetu, ale nie musisz tego mieć!

W dzisiejszych czasach sprzęt jest łatwo dostępny i nie koniecznie trzeba go kupować, ale śmiało można wypożyczać.

Oczywiście im więcej i dłużej nurkujesz będziesz chciał mieć wszystkie elementy sprzętu na własność. Ma to wiele zalet.

W dużo większym komforcie przystępuje się do kursu z własnym ABC, czyli maska, fajka i płetwy. Wstrzymaj się jednak z zakupem i spytaj o radę swojego instruktora.

Czy rzeczywiście sprzęt nurkowy jest taki drogi? Niezawodny sprzęt nurkowy skompletujesz taniej niż kosztuje niejeden rower, sprzęt do wind- i kite surfingu, żaglówka etc. Poza tym, sprzęt nurkowy jest wytrzymały i posłuży Ci wiele lat.

 

#4 Czy to prawda, że nurkowanie to sport dla facetów ?

Też, ale nie tylko. PADI prowadzi statystyki osób odbywających kursy nurkowania. Na koniec 2012 roku kobiety stanowiły 34% nurków. Co więcej, cały czas liczba nurkujących pań rośnie! Dlaczego tak się dzieje?

No cóż. Okazało się, że nie jest to sport i rekreacja wyłącznie dla komandosów.  Wiele  kobiet nurkuje, czerpie z tego przyjemność. Wiele mamy Pionierek oraz Rekordzistek.

Powstaje także sprzęt w różowych kolorach ! Od płetw, skafandrów, jacketów, wężyków, na fajkach i kapturach skończywszy.

Sprzęt jest także łatwiejszy do obsługi, bezpieczniejszy i nieco lżejszy. Na brzegu nie ma skamieniałych twarzy burczących: „to nie jest sport dla Ciebie”. Raczej są ręce, które chętnie pomogą…

Przede wszystkim, kobiety nurkują, bo to jest fajne i przynosi ogrom endomorfin.

No tak…..to też prawda…Można także spotkać komandosa z bajki…

 

#5 Czy to prawda, że snorkeling („nurkowanie” w masce i fajce) jest tym samym co nurkowanie w pełnym akwalungu?

Od snorkelingu często zaczyna się nurkowa przygoda. Rzeczywiście zakładając nurkowe ABC czyli płetwy, maskę i fajkę możemy zacząć podglądanie podwodnego świata. Z takim wyposażeniem podglądamy zazwyczaj wyłącznie do kilku metrów głębokości, a zatem przy brzegu lub na płyciznach dostępnych z łodzi.

Nurkowanie w pełnym akwalungu to jednak nie tylko podglądanie. Zanurzamy się, aby choć na chwilę stać się elementem podwodnego świata. Możemy udać się do niezliczonej ilości miejsc. Dotrzeć do dziewiczych raf lub jeszcze nie odnalezionych wraków. Tak! Są jeszcze takie miejsca.

Snorkeling a nurkowanie? To trochę jak lizanie lizaka w opakowaniu, albo oglądanie koncertu na żywo w telewizji. Smakuje lizak? Czy rzeczywiście byłeś/byłaś na koncercie?

Snorkeling…dużo lepiej smakuje, jeśli robimy go pomiędzy nurkowaniami!

 

#6 Czy to prawda, że nurkowanie powoduje trwałą utratę słuchu ?

Nie mogę nurkować, bo podczas próby zanurzania z fajką czułam/em kłucie w uchu.  Jeszcze trochę i mogłam/em stracić słuch.

Dyskomfort, który można poczuć w uchu (a później ból) spowodowany jest przyrostem ciśnienia zewnętrznego (panującego w otoczeniu). To, że go odczuwasz to bardzo dobrze! Nie jest to powód, aby rezygnować z nurkowania! Już na pierwszych zajęciach kursu podstawowego dowiesz się, jak zapobiegać takim objawom czyli jak wyrównywać ciśnienie w uchu.

Najprostszym sposobem wyrównania ciśnienia jest tak zwana próba Valsalvy. Zatykamy nos i staramy się przez niego delikatnie wypuszczać powietrze. Możesz spróbować teraz siedząc przed monitorem!

Delikatnie!

Słyszysz i czujesz? To nie jest skomplikowane!

Więcej technik poznasz podczas kursu. Dowiesz się także kiedy wykonywać tak zwane przedmuchanie i co robić w przypadku niemożności wykonania.

Stosując się do prostych zasad związanych ze zmianami ciśnienia na narazisz siebie na utratę słuchu!

 

#7 Czy to prawda, że kurs nurkowania to długie i żmudne szkolenie ?

Chcę nurkować, ale dużo pracuję… nie mogę uczestniczyć w cyklicznych zajęciach. Pewnie kurs trwa długo, a ja kompletnie nie mam na to czasu.

No cóż. Nie będziemy zajmowali się Twoim podejściem do podziału czasu poświęcanego na pracę, a życie prywatne, ale wiedz, że:

Podstawowy  kurs nurkowania nie trwa długo. Składa się z 5 wykładów, 5 spotkań na basenie oraz 4 nurkowań na wodach otwartych.

Ponadto wiele szkół proponuje kursy indywidualne. Mają one na celu dostosowanie się do kursanta/kursantów. Czasem chodzi o kwestię chęci odbycia zajęć indywidualnie, a czasem chodzi właśnie o nieregularny czas pracy.

Dlatego w ofercie naszych kursów (http://www.zanurzeni.pl/kursy-nurkowania) zawsze znajdziesz dopisek: Czas, w jakim zakończy się kurs jest uzależniony od Ciebie. Podejście indywidualne dotyczy wszystkich części kursu: zarówno części teoretycznej, jak i zajęć praktycznych

Oznacza to tylko jedno… możesz zacząć nurkować szybciej niż przypuszczasz!!!

Stosując się do prostych zasad związanych ze zmianami ciśnienia na narazisz siebie na utratę słuchu!

 

#8 Czy to prawda, że kurs nurkowania to droga przygoda?

No to zastanówmy się ile w weekend wydajesz na wyjście do clubu, restauracji, kina i na inne przyjemności. Często to kwota, która przekracza 200 zł. Co z tego masz? Chwilę przyjemności?

A kurs nurkowania? Kosztuje tyle co kilka „rozrywkowych wyjść”, ale co z tego masz? Właśnie. Dużo, dużo więcej. To Twój paszport do podwodnego świata. To Twoja nowa odskocznia od pracy. Często nowe hobby, które przeradza się w pasję. Niestety to często także uzależnienie.

Czy Twoje wrażenia można zamienić na pieniądze? Czy to co zobaczysz pod wodą, a często to unikalne widoki, nie jest dla Ciebie więcej warte?

Czy nadal uważasz, że kurs nurkowania jest drogi? Sprawdź nasze ceny!

 

#9 Czy to prawda, że skończę kurs nurkowania i nie będę miał/ła z kim nurkować?

Nic bardziej mylnego. Obaliliśmy już mit o braku miejsc w Polsce, gdzie można uprawiać płetwonurkowanie.

Partner/partnerka do nurkowania (czyli tzw. buddy) to niezwykle istotna postać. Musisz wiedzieć, że nurkowanie to co do zasady sport partnerski, co oznacza, że będziesz nurkować przynajmniej z drugim nurkiem. Ale jak znaleźć partnera do nurkowania? Jest wiele możliwości.

Pierwsza z nich, to wyjazdy w grupie. My również organizujemy takie wyjazdy. Wówczas znajdzie się wiele osób, które zechcą z Tobą zanurkować.

Druga to nurkowanie z przewodnikiem (divemaster) lub instruktorem. Z takich usług możesz skorzystać także na naszych wyjazdach lub bazach nurkowych (nawet tych na końcu świata).

Trzecia, to umawianie nurkować via Internet. Powstają portale czy grupy społecznościowe, na forum których można umówić się na wspólne nurkowanie.

Czwarta opcja, to zachęcenie swoich znajomych do nurkowania! Wówczas robisz to co kochasz z tymi, których lubisz.

 

#10 Czy to prawda, że płetwonurek oddycha tlenem z butli?

Nie! Nurek oddycha powietrzem i to bardzo często takim, jakim właśnie się delektujesz. Czyli powietrzem atmosferycznym sprężonym w butli. To powietrze nadal ma taki sam skład, czyli ok. 79% azotu, 20% tlenu i 1% innych gazów. Nie jest to natomiast 100% tlen!

Najczęściej słyszymy w filmach o nurkowaniu z butlą z tlenem, ale także w wiadomościach, a nawet na kanałach przyrodniczych. Z czego to wynika? Przede wszystkim z niewiedzy i często z błędnego tłumaczenia dialogów czy narracji.

Musisz wiedzieć, że nurkowie używają także innych mieszanek gazowych niż powietrze. Wymaga to jednak odbycia dodatkowego przeszkolenia.

 

#11 Czy to prawda, że okularnik nie zanurkuje?

Racja. W okularach będzie ciężko. Są jednak inne rozwiązania, przynajmniej 3:

 

  1. Soczewki kontaktowe. MOŻNA NURKOWAĆ W SOCZEWKACH. Jest to bardzo wygodne i bezpieczne! Podczas nurkowania nie mamy wody w masce, a w przypadku gdy jednak się dostanie zamykamy oczy. W najgorszym wypadku stracimy soczewkę. Szczerze, jeszcze o takim przypadku nie słyszałem. Oczywiście musimy zadbać o higienę oka, ale osoby noszące soczewki doskonale sobie z tym poradzą.
  2. Maska ze szkłami korekcyjnymi. Zwiększa się liczba producentów masek, którzy pozwalają na wymianę szkieł. W takim przypadku bardzo często możemy dokupić…szkła korekcyjne. Zatem nasza maska staje się podwodnymi okularami.
  3. Wklejki do maski. To naklejana miękka soczewka na szkła maski. Także dobrze się sprawdza.

 

 

A co najlepsze? Najlepsze jest to, że mimo wady wzroku Twoje nurkowanie będzie pełne emocji i to nie z powodu niepokoju, a z powodu widoków, które wyraźnie zobaczysz pod wodą.

Najwygodniejsze dla mnie ? Soczewki. Przyczyna prosta. Ściągam maskę i nadal widzę tak samo bez szukania okularów!

 

#12 Czy to prawda, że nurkowanie jest sportem ekstremalnym?

Powstają różne klasyfikacje sportów ekstremalnych, czy podwyższonego ryzyka. Czy przejście przez ulice nie podwyższa ryzyka uszczerbku zdrowia czy nawet utraty życia?

Nurkowanie rekreacyjne nie jest sportem ekstremalnym. Często możemy spotkać się z opinią, że jest sportem podwyższonego ryzyka. Jest, podobnie, jak wspinaczka czy…sztuki walki.

To właśnie właściwe wyszkolenie, praktyka, dobrze dobrany sprzęt, partner nurkowy i inne czynniki powodują, że nurkowanie jest naprawdę bezpiecznym sportem. Podczas szkoleń uczenie bezpiecznego nurkowania to nasz priorytet!

Media lubią wypadki nurkowe. Rzeczywiście są chwytliwe. Często trzeba szybko działać i niezbędny jest śmigłowiec, który w relatywnie krótkim czasie transportuje na duże odległości. Może to jeden z powodów. Cóż, statystyki uspokajają nieco gorący temperament mediów. Znudziły się już wypadki drogowe, których jest nieporównywalnie więcej.

 

#13 Czy to prawda, że sprzęt do nurkowania jest tak ciężki, że nurkowie mają często problem z wypłynięciem na powierzchnię?

To trochę działa w drugą stronę. Płetwonurkowie używają systemów balastowych aby się zanurzyć. Specjalnie się dociążamy, aby móc komfortowo wykonywać nurkowania. Każdy nurek wyposażony jest kamizelkę lub skrzydło, które służy do regulacji tak zwanej pływalności czyli kompensacji sił ciężkości i wyporu wody. Musisz także wiedzieć, że systemy balastowe są tak projektowane, aby łatwo można było je zrzucić. Wszystko po to, aby nurkowanie było jeszcze bardziej bezpiecznej i komfortowe.